Najważniejsze jest bezpieczeństwo!
Szykując się na rodzinny wyjazd nad wodę, najlepiej z wyprzedzeniem, zaopatrzyć się w dobry filtr przeciwsłoneczny. Dlaczego z wyprzedzeniem? Ponieważ nie zawsze to, co jest dostępne w pobliskiej drogerii, będzie odpowiednie dla Twojego dziecka. Warto spędzić parę chwil i zapoznać się ze specyfikacją kosmetyków z filtrami przeciwsłonecznymi. Szczególnie w przypadku niemowląt oraz dzieci z wrażliwą skórą, najlepszym rozwiązaniem będzie wybór dermokosmetyku dostępnego jedynie w aptece. Bez względu na to, jaki balsam ochronny wybierzecie, powinien on posiadać filtr SPF50.
Skoro już o bezpieczeństwie mowa, w torbie plażowej nie może także zabraknąć okrycia głowy, które ochroni maleństwo przed słońcem. W tym wypadku świetnie sprawdza się nie tylko czapeczka czy kapelusz, ale także lekka apaszka muślinowa lub chustka z daszkiem dla dzieci. Więcej na temat letnich dziecięcych okryć głowy pisaliśmy w artykule Jak chronić główkę dziecka przed słońcem.
Organizacja przestrzeni do zabawy
Komfort dla całej rodziny podczas plażowania zapewni odpowiedniej wielkości mata plażowa. Jest ona dużo bardziej praktyczna niż zwykły koc, ponieważ od spodu posiada warstwę izolującą. Dzięki temu można położyć ją nawet na wilgotnym podłożu, bez obawy, że przemięknie. Dodatkowo mata plażowa jest zazwyczaj wyprodukowana z materiału, z którego łatwiej jest wytrzepać piasek, a także jest na tyle gruba i sztywna, że nie będzie wymagała ciągłego poprawiania. Warto też zwrócić uwagę na to jak daną matę się składa. Z doświadczenia wiemy, że te wymagające instrukcji obsługi w celu odpowiedniego złożenia przysparzają wielu problemów.
Jeśli chcecie spędzić cały dzień nad wodą, dobrze jest też mieć własny parasol, który ocieni miejsce wypoczynku. Wypoczywając z niemowlęciem, musicie pamiętać, że nie może ono być narażone na bezpośrednie działanie promieni UV. Jeśli wybieracie się nad polskie morze, dobrym pomysłem jest też niewielki namiot. Sprawdzi się on także w przypadku gorszej pogody, osłaniając dziecko od wiatru.
Zabawa, jedzenie i higiena
Jeśli będziecie spędzać czas z dzieckiem, które potrafi już samo siedzieć, konieczne też będą zabawki do piasku. Łopatka, wiaderko i foremki to pozycje obowiązkowe każdego małego plażowicza. Choć w zamyśle to dzieci mają się bawić, najczęściej któryś z rodziców kończy, wykopując fosę wokół zamku, warto więc mieć zawsze o jedną łopatkę więcej.
Dobra zabawa w wodzie wzmaga apetyt, dlatego torba plażowa powinna pomieścić też przekąski oraz napoje. Najlepszym wyborem, jeśli chodzi o napój, jest woda. Soki mogą przyciągać osy i inne niepożądane owady. Przed jedzeniem trzeba oczywiście dobrze oczyścić rączki. Tu z pomocą przychodzą niezawodne mokre chustki oraz żele do mycia rąk, niewymagające spłukiwania.
Jeśli dziecko nosi jeszcze pieluszki, nie można oczywiście zapomnieć o ich zapasie, a także o specjalnej pieluszce do zabawy w wodzie.
Sama zabawa w wodzie wymaga dodatkowych zabawek. Pompowane rękawki oraz koło do pływania powinny zapewnić bezpieczną i długą zabawę większym dzieciom. Dla tych najmniejszych plażowiczów dobrym pomysłem jest zabawa w nadmuchiwanym małym baseniku, do którego można wlać morską wodę. Woda taka szybko się nagrzeje, a maluch może się w niej swobodnie chlapać tuż obok opiekunów.
Ręcznik, ponczo lub otulacz
Kolejną rzeczą, której nie może zabraknąć w wakacyjnej walizce, jest oczywiście ręcznik, w który wytrzemy dziecko po wyjściu z wody. Choć wielu osobom ręcznik plażowy w zupełności wystarcza, my polecamy dziecięce ponczo kąpielowe. Dlaczego? Ponieważ jest ono dużo bardziej praktyczne! Dziecku zazwyczaj ciężko usiedzieć w miejscu i zwykły ręcznik szybko ląduje w piasku. Ponczo dziecięce natomiast będzie okrywać nawet najbardziej ruchliwe maluchy. Dodatkowo posiada ono kieszonkę, do której można schować kilka skarbów oraz kaptur, by osłonić dziecięcą główkę. Ponczo zostało zaprojektowane tak, by nie krępować ruchów dziecka. Dzięki wykorzystaniu tkaniny o wafelkowym splocie materiał szybko chłonie wodę pomimo swojej lekkości. Wysokiej jakości bawełna użyta do produkcji dziecięcego poncza z kapturkiem gwarantuje, że materiał będzie miękki i przyjemny w dotyku nawet po wielu praniach.
Ponczo kąpielowe z kapturkiem i kieszonką - Naturalne
Zamiast ręcznika, który zajmuje dużo miejsca w torbie plażowej, do osuszenia dziecka można również użyć muślinowego otulacza. Choć w teorii służy on głównie do spowijania niemowląt, ma on bardzo szerokie zastosowanie. Otulaczem bowiem można osłonić od słońca dziecko śpiące w wózku, wytrzeć malucha po wyjściu z wody lub użyć jako pareo dla starszych dzieci.
I to tyle! Wierzymy, że dzięki tym wskazówkom nie zapomnicie niczego podczas pakowania torby plażowej. Pozostaje nam jedynie życzyć Wam udanego wypoczynku i doskonałej zabawy.

